tampony syndrom szoku toksycznego
Check 'zespół szoku toksycznego' translations into English. Look through examples of zespół szoku toksycznego translation in sentences, listen to pronunciation and learn grammar.
Image Ak používate tampóny počas menštruačného cyklu, určite ste počuli o smrteľnom ochorení spojenom s touto hygienickou metódou: syndróm toxického šoku.
Ačkoli je miliony žen používají, mohou být tampony nebezpečné - americký model Lauren Wasser byl blízko smrti a lékaři museli amputovat pravou nohu. Nejedná se o ponurý vtip, ale o děsivé účinky syndromu toxického šoku. Ztratila nohu na syndrom toxického šoku
Jako syndrom toxického šoku, se označuje syndrom, který je charakterizovaný následujícím souborem manifestních klinických příznaků: vysokou horečkou, zvracením, průjmem, zmateností a kožní vyrážkou. Stav takto postiženého jedince může rychle progredovat do stadia těžkého ireverzibilního šoku (tedy do stavu, kdy se
Ever since she was a teenager, Kelsey Foster, 29, has been using tampons without any major issues and always thought they were a safe and easy menstrual product.
Site De De Rencontre Pour Ado. O tym, że tampony mogą wywołać zespół wstrząsu toksycznego (TSS - toxic shock syndrome), głośno zrobiło się w roku 2012, kiedy modelka Lauren Wasser w wyniku zakażenia gronkowcem miała rozległy atak serca i musiała przejść operację amputacji nogi, w którą wdała się gangrena. Winne były tampony. Kobieta zapewniała jednak, że stosowała je prawidłowo, wymieniała przynajmniej trzy razy dziennie. Lauren Wasser z protezą nogi wróciła na wybieg. Wydawać by się mogło, że kłopoty zdrowotne kobiety się skończyły. Tymczasem Lauren przeżywa kolejny dramat. Przeszło pięć lat temu modelka nie pozwoliła na amputację drugiej nogi, ale przez te wszystkie lata zmagała się z jej otępiającym bólem. Okazuje się, że operację odłożyła w czasie i właśnie otrzymała informację od lekarzy, że amputacja drugiej nogi jest nieunikniona. Czym jest zespół wstrząsu toksycznego? Wywołuje go gronkowiec złocisty (Staphylococcus aureus), który co prawda nie wchodzi w skład naturalnej flory bakteryjnej człowieka, jednakże bytuje np. na skórze w okolicy krocza i w pochwie. Gronkowiec wytwarza toksynę TSST-1, która nie jest niebezpieczna, o ile jest jej mało i organizm wytwarza odpowiednią ilość przeciwciał przeciwko niej. Okazuje się, że połowa przypadków zachorowań na zespół wstrząsu toksycznego związana jest z menstruacją i występuje głównie u kobiet w wieku 15-25 lat, stosujących tampony dopochwowe. Dlaczego? Przyjmując, że drogi rodne zasiedlone są przez gronkowca złocistego, w czasie miesiączki szybciej się on namnaża, bo odporność jest wówczas słabsza. Do tego krew gromadząca się w tamponie jest dobrą pożywką dla namnażającego się gronkowca. Śluzówka pochwy jest bardzo delikatna, więc bakterie mogą łatwo przekroczyć barierę między śluzówką a naczyniami krwionośnymi i dostać się do krwiobiegu. Co powinno wzbudzić niepokój i podejrzenie, że mamy do czynienia z zespołem wstrząsu toksycznego? Bardzo wysoka gorączka, powyżej 39 st. C, zawroty głowy, bóle mięśniowe, wymioty i biegunka, jak również plamy na skórze, przypominające oparzenia słoneczne i złuszczanie naskórka, np. z wewnętrznych powierzchni dłoni. Z TSS wiąże się spadek ciśnienia tętniczego i zaburzenia czynności wielu narządów wewnętrznych, które zagrażają życiu. Leczenie odbywa się w szpitalu i polega na podaniu choremu przeciwciał przeciwko toksynom gronkowca. Wbrew powszechnej opinii zespół wstrząsu toksycznego nie prowadzi zawsze do śmierci, lecz w zaledwie 2 proc. przypadków. Aby zminimalizować ryzyko TSS, należy stosować tampony dopasowane do obfitości krwawienia i używać je przemiennie z podpaskami. Lepiej zrezygnować z tamponów nocą i wymieniać je co 4 godziny, maksymalnie do 8. Zaleca się również zrezygnowanie ze stosowania tamponów w trakcie antybiotykoterapii lub po niej. Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL Kup licencję
Syndrom Szoku Toksycznego Choroba powodowana toksycznym zakażeniem krwi. Zagrożone są kobiety używające tamponów. Szkodliwe składniki tego rodzaju zabezpieczenia podczas menstruacji (futurany, dioksyny oraz pestycydy) ułatwiają namnażanie się w ciele kobiety toksycznych bakterii. O autorze Powiązane artykuły Wskaźnik ORP 24 lipca 2013 Barbara Wskaźnik ORP (Oxidation Reduction Potential- potencjał utlenienia)- to jednostka miary,... Agrilloterapia 8 października 2012 Barbara Agrilloterapia to sposób leczenia opierający się na wykorzystaniu darów natury,... Zostaw komentarz Zostaw komentarz Laktoza
Fot. Syda Productions/AdobeStock Opublikowano: 15:22Aktualizacja: 10:37 TSS, inaczej zespół wstrząsu toksycznego, to ostra, uogólniona choroba powodowana toksynami wydzielanymi przez bakterie. Szczególnie narażone na zachorowanie są młode kobiety, które używają tamponów dopochwowych podczas menstruacji. Co to jest TSS?Jakie są przyczyny TSS?Objawy, które wywołuje TSSNa czym polega leczenie TSS?TSS a profilaktyka TSS objawia się przede wszystkim gorączką, wysypką oraz niewydolnością wielu narządów. Jest to rzadka, lecz bardzo poważna, choroba, którą można jednak szybko i skutecznie leczyć antybiotykami. Co to jest TSS? TSS – z języka angielskiego toxic shock syndrome – to ostra, ogólnoustrojowa choroba, spowodowana przez zakażenie bakteriami gronkowca złocistego (Staphylococcus aureus). Gronkowcowy zespół wstrząsu toksycznego rozwija się w momencie, gdy toksyny wydzielane przez te bakterie dostaną się w zbyt dużej ilości do krwiobiegu. Gronkowiec złocisty w normalnych warunkach może kolonizować, czyli zamieszkiwać, skórę człowieka, szczególnie w okolicach miejsc intymnych czy na śluzówkach nosa. Jego obecność nie wywołuje zwykle objawów klinicznych, a małe ilości toksyn przez niego wytwarzanych są przez układ odpornościowy (czyli przeciwciała) na bieżąco skutecznie zwalczane. Jednakże, kiedy organizm człowieka staje się osłabiony lub pojawia się duże uszkodzenie skóry, przez które bakterie mogą swobodnie przedostawać się w głąb ciała, niemożliwa staje się neutralizacja ich toksyn przez odpowiednie przeciwciała. To w konsekwencji staje się powodem wystąpienia szeregu gwałtownych i ciężkich objawów chorobowych w postaci TSS. W przestrzeni zakupowej HelloZdrowie znajdziesz produkty polecane przez naszą redakcję: Odporność WIMIN Odporność, 30 kaps. 59,00 zł Odporność Bloxin Żel do jamy ustnej w sprayu, 20 ml 25,99 zł Odporność Naturell Czosnek Max Bezzapachowy, 90 kapsułek 17,39 zł Odporność, Good Aging Naturell Witamina D 1000mg, 365 tabletek 70,00 zł Odporność, Good Aging, Energia, Beauty Wimin Zestaw z Twoim mikrobiomem, 30 saszetek 139,00 zł TSS dotyczy najczęściej, bo aż w połowie przypadków, kobiet młodych i związany jest z używaniem przez nie podczas menstruacji tamponów dopochwowych. W czasie każdej miesiączki organizm staje się osłabiony, przez co bakterie kolonizujące okolice intymne mogą wykorzystywać chłonne i na długo pozostawione tampony z krwią w pochwie jako miejsce do namnażania się i produkcji dużej ilości toksyn. Także okres połogu, po poronieniu, zabiegu ginekologicznym czy po założeniu mechanicznych środków antykoncepcyjnych, takich jak wkładka wewnątrzmaciczna, gdy uszkodzone są jeszcze śluzówki okolic pochwy i zaburzona zostaje miejscowa odporność organizmu, predysponować może do szybszego rozwoju i wnikania bakterii. Do drugiej grupy przyczyn rozwoju TSS zaliczyć można wszelkie stany związane z uszkodzeniem skóry lub błon śluzowych. Szczególnie dotyczy to oparzeń, odmrożeń, rozległych i zanieczyszczonych ran czy pogryzień przez zwierzęta. Objawy, które wywołuje TSS Początkowo TSS objawia się ogólnym osłabieniem organizmu, bólami mięśni, głowy oraz brzucha. Bardzo szybko dołącza się wysoka gorączka, dochodząca często do 40 stopni Celsjusza, a stan pacjenta gwałtownie się pogarsza. Konieczne staje się leczenie szpitalne. Poprzez obecność toksyn bakteryjnych we krwi rozwija się tak zwany wstrząs septyczny – ciśnienie krwi ulega obniżeniu, akcja serca bardzo przyspiesza. Chory staje się senny, zdezorientowany, może stracić przytomność. Praca wielu ważnych narządów wewnętrznych, takich jak nerki, wątroba czy serce, ulega zaburzeniu. Dołączają się obfita biegunka oraz wymioty. W ciągu 3 dni pojawia się bardzo charakterystyczna, drobna, żywoczerwona wysypka, szczególnie widoczna w okolicach zgięć łokciowych i kolanowych. Wystąpić mogą także zapalenie gardła i spojówek, zaczerwienienie błony śluzowej pochwy, a także obrzęki kończyn. Po kilku dniach od początku objawów pojawia się grudkowy rumień dłoni i stóp, często bardzo swędzący. Nigdy nie obejmuje on twarzy. Po około 2 tygodniach, gdy stan ogólny pacjenta się poprawia, czyli w końcowej fazie TSS, rozpoczyna się złuszczenie naskórka na dłoniach, stopach oraz w okolicach krocza. Choroba zwykle nie pozostawia trwałych oraz poważnych powikłań, a chory wraca do pełnego zdrowia. Zobacz także Na czym polega leczenie TSS? Kluczowe znacznie ma szybki kontakt z lekarzem i ustalenie rozpoznania. Wykonuje się posiewy krwi w celu identyfikacji toksyny bakterii odpowiedzialnej za występujące objawy. Podstawowym celem terapii jest eliminacja drobnoustroju z organizmu. Konieczne jest leczenie TSS odpowiednimi antybiotykami w szpitalu. W bardzo ciężkich przypadkach stosowane są immunoglobuliny – specjalne przeciwciała neutralizujące toksyny. Należy także niezwłocznie usunąć wszelkie ciała obce, takie jak tampony dopochwowe czy gaziki z jamy nosowej, które mogą być potencjalnym źródłem zakażenia. Jeżeli to możliwe, wykonuje się także chirurgiczne oczyszczanie oraz drenaż zanieczyszczonych ran. TSS a profilaktyka Przede wszystkim należy zwracać szczególną uwagę na odpowiednią higienę miejsc intymnych, częstą zmianę tamponów podczas miesiączki oraz stosować te o jak najmniejszej chłonności. Kobiety, u których wystąpił TSS, nie powinny już nigdy używać tamponów ani zakładać mechanicznych środków antykoncepcyjnych. Bibliografia Przytrzymaji odkryj Szczeklik A. Interna Szczeklika. Medycyna Praktyczna. Kraków 2018. Najnowsze w naszym serwisie Treści zawarte w serwisie mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady lekarskiej. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem. lek. Ewelina Stefanowicz Lekarka stażystka, absolwentka Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego. Mam za sobą wiele miesięcy praktyk w licznych trójmiejskich szpitalach. Interesuję się funkcjonowaniem ludzkiego organizmu zarówno od jego fizycznej, jak i psychicznej strony Zobacz profil Podoba Ci się ten artykuł? Powiązane tematy: Polecamy
fot. Materiały prasowe Brak składu = brak kłopotów W dzisiejszych czasach uwielbiamy czytać etykiety. Okazuje się, że już ponad połowa z nas przed zakupem skrupulatnie zapoznaje się ze składem produktu. I co ciekawe - dotyczy to zarówno artykułów spożywczych, jak i kosmetycznych. Dziwić zatem może fakt, że na opakowaniach tamponów, wkładek czy podpasek na próżno szukać ich składu. Jak to możliwe? Sprawa jest prosta: prawo nie wymaga zamieszczenia tej informacji, a producenci nie mają ochoty zdradzać swoich tajemnic. A to dlatego, że mają naprawdę sporo do ukrycia! Chlor w podpasce, chlor w tamponie Czy wiedziałaś, że naturalna bawełna charakteryzuje się delikatnym, beżowo-brunatnym odcieniem? Jest ona głównym składnikiem użytym do produkcji podpasek i tamponów. Jednak zdecydowanie nie przypomina tych śnieżnobiałych produktów, którą znamy ze sklepowych półek. Jaki z tego wniosek? Czysta biel tamponów i podpasek popularnych marek uzyskana jest w sposób sztuczny! Najczęściej „wybiela się” bawełnę za pomocą zwykłego chloru. Na skutek tego procesu powstają zaś dioksyny, które nawet w niewielkich ilościach stanowią realne zagrożenie dla naszego zdrowia. Nie tylko osłabiają naturalne funkcje obronne organizmu, ale także działają rakotwórczo. Co więcej, Agencja Ochrony środowiska USA (EPA) w swoim raporcie stwierdziła, że ze względu na skutki nierakotwórcze takie jak uszkodzenie systemu rozrodczego i immunologicznego ssaków, dioksyna jest niezwykle toksyczna i niebezpieczna dla ludzi. To zatem nie mrzonki! Istnieją jednak alternatywy dla chloru jak np. podpaski i tampony bielone nadtlenkiem wodoru, który nie powoduje wydzielania szkodliwych dioksyn. To zdecydowanie lepszy wybór! Tylko po czym poznać produkty warte zaufania? Jeśli myślisz, że to już koniec listy składników chemicznych obecnych w popularnych, kobiecych środkach higienicznych, to niestety jesteś w błędzie… Okazuje się bowiem, że dioksyny to nie jedyne podejrzane i niebezpieczne substancje, które możemy spotkać w podpaskach czy tamponach. Znajdziemy w nich również sztuczny jedwab, czyli po prostu plastik (zazwyczaj w proporcji 4:6 w stosunku do bawełny). Jego użycie od lat budzi sporo kontrowersji. Badania naukowe dowodzą bowiem, że w przypadku zastosowania go w produkcji tamponów, zwiększa on ryzyko występowania Syndromu Szoku Toksycznego (TSS). W samej tylko Wielkiej Brytanii każdego roku odnotowuje się 40 przypadków TSS, a blisko 2% przypadków spowodowanych menstruacją kończy się śmiercią!! To jednak jeszcze nie wszystko, bowiem nawet bawełna używana w zwykłych podpaskach ma sporo na sumieniu. Hodowana jest ona z użyciem dużej ilości tzw. środków ochrony roślin czyli pestycydów i herbicydów. Na kilogram przemysłowej bawełny przypada średnio 1/3 chemii w postaci nawozów!!! Dodatkowo, ta pochodząca z Chin i krajów dalekiego wschodu może być także naszpikowana substancjami, które w Europie i Stanach Zjednoczonych są zakazane jak np. DDT (silny środek owadobójczy). Badania naukowe dowodzą, że kumuluje się on w organizmach żywych (jego rozkład trwa prawie 60 lat!), a w przypadku dłuższej intoksykacji powoduje zmiany w układzie nerwowym i nowotwory. To naprawdę szokujące ile chemii można znaleźć w produktach codziennego użytku! Podrażnienia i alergie miejsc intymnych – skąd one się biorą? Odpowiedzią na to pytanie są najczęściej substancje zapachowe. Teoretycznie mają one maskować nieprzyjemną woń i zwiększać komfort użytkowania. W rzeczywistości to jednak dodatkowa porcja chemii, która może powodować liczne podrażnienia i alergie - a one mogą zaś przyczyniać się do występowania licznych infekcji bakteryjnych i grzybiczych. Jakie substancje mogą jeszcze niekorzystnie wpływać na delikatną skórę okolic intymnych? Przede wszystkim dodatkowe włókna łączące, sztuczne materiały i surfaktanty, czyli środki powierzchniowo czynne. Naszą uwagę powinna przekłuć także zastosowana powłoczka (bądź siateczka) oraz w przypadku podpasek - wkładka i klej użyte na spodzie produktu. Dlaczego to tak ważne? Okazuje się, że siateczki, powłoczki i klej często utrudniają dostęp powietrza do stref intymnych, co może sprzyjać powstawaniu odparzeń oraz namnażaniu się niekorzystnej flory bakteryjnej. Warto także zwrócić uwagę, że im bardziej złożony sposób produkcji podpasek i tamponów, tym większe ryzyko przeniesienia w okolice pochwy niebezpiecznych patogenów. Ich nadmierny rozwój może doprowadzić nawet do bezpłodności! Czy to wszystko oznacza, że podczas „tych dni w miesiącu” nie mamy możliwość korzystania z produktów, które nie są niebezpieczne dla naszego zdrowia? MASMI – kobiecość w zgodzie z naturą W przypadku higieny i pielęgnacji stref intymnych zawsze mniej znaczy więcej, dlatego najlepiej postawić na naturalne produkty, które nie zawierają w swoim składzie chemii. Co równie ważne, tampony i podpaski tego typu są w pełni biodegradowalne, a więc nie zanieczyszczają środowiska naturalnego. Co z pewnością docenią wszyscy dbający o ekologię. Organiczne produkty do higieny intymnej MASMI są naturalną alternatywą dla zwykłych podpasek, wkładek i tamponów. W przeciwieństwie do swoich „chemicznych sióstr” zostały one w całości wykonane z najwyższej jakości certyfikowanej bawełny organicznej (włącznie z wkładem pochłaniającym!). Produkty te nie zawierają substancji zapachowych, celulozy, wiskozy ani dioksyn, które mogą podrażniać delikatną skórę okolic intymnych. To istna rewolucja: 0% chemii, 0% GMO, 0% chloru! Bielone bezpiecznym dla organizmu nadtlenkiem wodoru. W 100 % dopasowane do kobiecego ciała. Ekologicznie i skutecznie, jak popularne tampony czy podpaski. A do tego posiadają aż sześć certyfikatów: ICEA,GOTS, FSC, VEGAN, COTTON NATURAL, NORDIC SWAN, które są gwarancją produktu ekologicznego najwyższej jakości. Jaki z tego wniosek? Zapomnij o popularnych, sztucznych podpaskach i tamponach! Na sklepowych półkach szukaj produktów stworzonych w 100 % z bawełny organicznej, bielonej bezpiecznym nadtlenkiem wodoru bądź ozonem. Zrezygnuj również z perfumowanych podpasek i wkładek, które mogą podrażniać delikatną skórę okolic intymnych oraz unikaj plastikowych aplikatorów tamponów zanieczyszczających środowisko naturalne. Zadbaj o zdrowie i postaw na naturalne produkty higieny intymnej – delikatne dla skóry, bezpieczne i skuteczne. Produkty Masmi kupisz w drogeriach Rossmann oraz online. Cena ok. 16,99 zł. Więcej informacji znajdziesz na: Zobacz także: Czy tampony są bezpieczne? Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!
Zespół wstrząsu toksycznego (TSS – toxic shock syndrome), to ostre zakażenie krwi, które może doprowadzić nawet do śmierci. TSS jest wywoływane przez szczepy bakterii, które wydzielają szkodliwe toksyny. Jak rozpoznać objawy choroby? Czy należy się bać? Objawy TSS Oznakami choroby jest wysoka gorączka, bóle mięśni i stawów, zaburzenia pracy nerek oraz wątroby, biegunka, łuszczenie skóry, bóle i zawroty głowy, pieczenie skóry, bóle gardła, a nawet problemy z orientacją. Tampon i jego ciemna strona Choć TSS należy do chorób bardzo rzadkich, to 50% zarejestrowanych przypadków stanowią kobiety w wieku 15 – 25 lat, używające tamponów. Do zespołu wstrząsu toksycznego może dojść w wyniku dłuższego niezmieniania tamponu. Tampon zawiera środki chemiczne (faurany i dioksyny) oraz pestycydy stosowane przy uprawie bawełny – a to z niej właśnie produkuje się tampony. Udowodniono, że toksyny mogą przedostać się do organizmu kobiety poprzez ścianki pochwy i wytworzyć toksyczną bakterię (TSS). Pamiętajmy, że ani podpaski, ani tampony nie są sterylizowane. Podczas produkcji stykają się z ponad 1000 związków chemicznych (również dioksynami). Czytaj też: Tampon czy podpaska? Zespół wstrząsu toksycznego jest chorobą niezwykle rzadką. Rocznie w Anglii rejestruje się 40 przypadków. Jednak według badań Amerykańskich, 5% kobiet dotkniętych tą chorobą umiera w ciągu tygodnia. Zadbaj o swoje zdrowie Aby zminimalizować zagrożenie warto pamiętać o: jak najczęstszej zmianie tamponów (w nocy najlepiej korzystać z podpaski), higienie osobistej, dokładnym umyciu rąk przed dotknięciem tamponu. Nie zaleca się stosowania tamponów przy bardzo obfitym krwawieniu, a także przez kobiety używające spirali antykoncepcyjnej, po porodzie bądź podczas pierwszej miesiączki. Polecamy: Jak się uchronić przed zakażeniami na basenie? Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!
tampony syndrom szoku toksycznego