jak być niedostępnym dla dziewczyny

Nie podrywaj od razu dziewczyny, która Ci się podoba. Prawdopodobnie spotkasz się z odrzuceniem. Najpierw musisz się z nią zaprzyjaźnić i zbudować pewną relację. Jeśli brak Ci śmiałości, spróbuj metody na to, jak poderwać dziewczynę przez telefon, zdobywając jej numer od wspólnych kolegów. Słodkie zdrobnienia dla dziewczyny. Za najbardziej słodkie przezwiska dla dziewczyny uważa się te związane ze zwierzętami. Niestety ze słodkimi zdrobnieniami łatwo przedobrzyć i warto się kontrolować, żeby z pierwotnie dobrych intencji nie powstała szopka. Promyczku, Diabełku, Świnko, Sikorko, Kruszynko, Perełko, Czekoladko Jak być anonimowym w sieci w 17 krokach. Stworzenie fałszywego pseudonimu i zapewnienie sobie chwilowej anonimowości jest bardzo proste. Ale utrzymanie anonimowości wymaga ogromnego wysiłku. Żaden z poniższych kroków sam w sobie nie wystarczy. Tylko gdy połączysz je wszystkie, możesz mieć nadzieję, że pozostaniesz anonimowy przez Dopiero wtedy możesz myśleć o tym żeby być dla niej „miłym” i „uprzejmym”. Niestety ale takie są fakty – na początku kiedy poznajesz kobietę często przymilanie się (np: wysyłanie zbyt dużej ilości smsów, częste telefonowanie do dziewczyny) sprawia, że dziewczyna przestaje być zainteresowana. W tym artykule poznasz 10 sposobów jak stracić dziewczynę oraz odkryję przed Tobą prawdę, dlaczego powroty do swojej byłej dziewczyny w 99% przypadków kończą się fiaskiem. Zrozumiesz, że wszelkie produkty informacyjne o odzyskiwaniu swojej byłej dziewczyny nie gwarantują trwałych rezultatów, a jedynie garstka ludzi ma odwagę Site De De Rencontre Pour Ado. “Żaden zdrowy psychicznie facet nie chce być wykorzystywany jako koło zapasowe albo jakieś w miarę dobrze wyglądające i zarabiające ciało, żeby kobieta nie była samotna.” Czy udawać niedostępnego? Pytanie, czy udawać niedostępnego, czyli kogoś, kim niby teraz nie jesteś naprawdę mnie zadziwia. Dlaczego nikt nie zadaje takich pytań podczas nauki jazdy samochodem? “Panie instruktorze, ja lubię stać na światłach z nogą na sprzęgle oraz lubię ruszać z trójki i dać ponieść się tym emocjom, sprawdzając czy zdążę ruszyć, zanim zniknie zielone światło.” Dlaczego prawie nikt (poza skrajnymi ignorantami) spontanicznie nie podchodzi do egzaminu maturalnego albo zawodowego? Z kolei z kobietami wiele osób chce pozostać w 100% sobą, być szczerym, otwartym, naturalnym i niczego nie udawać. Jest to efekt medialnego prania mózgu. Ok, możesz być sobą w sensie tzw. rdzeń osobowości, natomiast każdy musi się nauczyć podstawowych umiejętności komunikacyjnych i zasad atrakcyjności, aby nie być skreślanym przez kobiety, które mu się podobają. Ja np. nauczyłem się: występować publicznie tańczyć w parze i osobno poznawać nowych ludzi, nowe kobiety poszerzyłem zainteresowania Przy czym nadal lubię spędzać czas SAM. Potrafię się bawić w klubie, ale nie lubię głośnych i śmierdzących papierosami lokali, więc bardzo rzadko w nich bywam. Pozostałem w tym sensie sobą. Odżywiam się zdrowo, bo nie wyobrażam sobie inaczej. Natomiast kompletnie zmieniłem podejście do kobiet i poznawania nowych ludzi, ponieważ byłem w tym zerem. Jak mnie ktoś nie przedstawił, to sam nie potrafiłem nic zrobić. Ja osobiście słabo gram w tenisa. Odbijam piłkę za wysoko nad siatką albo w ogóle za wysoko nad kortem i piłeczka wylatuje czasami za ogrodzenie. Załóżmy, że wtedy się czuję naturalnie i sprawia mi przyjemność, gdy partner do gry musi wyjść za ogrodzenie, aby przynieść piłeczkę. Fajnie jest sobie tak palnąć, żeby piłeczka wysoko poleciała. Gdybym chciał prawidłowo odbijać piłkę, to nie będę się czuł naturalnie! Czy powinienem w związku z tym pozostać przy mojej nieudolnej technice odbijania nad płot? Czy nauka czegoś to manipulacja, udawanie i nie bycie sobą? Czy sprawię tym przyjemność osobie, z którą gram? Nie! Czy sprawię ją sobie? Póki co nie mam pojęcia, jak to jest dobrze grać, więc nawet nie wiem, że można lepiej. Czy zamówienie 1 godziny zajęć z instruktorem, żeby pokazał mi, jak prawidłowo odbijać to jakieś zło? Przecież wtedy nie będę już sobą. Będę udawał kogoś, kim nie jestem. Naprawdę dawno temu zapomniałem, jak można mieć takie myślenie. Ja nigdy nie miałem takiego myślenia. Dlaczego? Bo od wczesnego dzieciństwa do 23 roku życia około, moje życie sercowo-towarzyskie było klęską i pasmem poniżania i ignorowania mnie przez rówieśników i starszych kolegów. Miałem jedynie przyjaciela, który był podobny do mnie, ale trochę lepszy, bo przynajmniej bardziej normalnie wyglądał, więc nikt mu nie dokuczał. Nie miał takich wielkich oczu ani rzęs, jak ja oraz nie był tak ultra chudy. Kiedyś jeden kolega, który lubił się bić patrzył na mnie z pogardą i powiedział: “Nie wiem, jak takie coś, jak Ty mogło się w ogóle narodzić”. Po co o tym mówię? Jak siebie postrzegasz, tak inni będą Cię postrzegać. Ponieważ to pozostało w mojej głowie na długie lata. Tak samo jest z Tobą. Nawet, jeśli wyglądasz niby gorzej ode mnie (choć jest to najczęściej kwestia gustu kobiet), to problem siedzi w naszych głowach. Jak się tego pozbywamy i akceptujemy swój wygląd, to problem się kończy. Nie trzeba sobie robić operacji plastycznej. Więcej o wyglądzie jest w moich pełnych materiałach. Wracając do tematu udawania kogoś, kim się nie jest. Miałem też koleżanki od serca, ale co z tego, skoro widziały we mnie raczej koleżankę niż kolegę albo np. ofiarę losu, którą trzeba wesprzeć. Dlatego bycie sobą to ostatnia rzecz, jaką chciałem robić. To nigdy nie przyniosło mi żadnego pożytku, ponieważ byłem ofiarą losu! Dalsze życie w taki sposób nic by nie zmieniło i dalej byłbym ultra nieszczęśliwy. Dlatego w wieku 15 lat rozpocząłem poszukiwania, aby zrobić WSZYSTKO, co w mojej mocy, żeby się ZMIENIĆ. Było to jakieś 2 lata, zanim miałem w domu Internet. Jeśli ktoś twierdzi, że praca nad swoją osobowością jest “udawaniem”, to albo jest leniwy albo głupi. Męska duma, która nie pozwala spojrzeć na siebie krytycznie to również głupota, która wyjdzie człowiekowi bokiem. *** SCEPTYCYZM CZYTELNIKA *** Paweł odpowiedz proszę na pytanie: Czy szukanie dziewczyny ma w ogóle sens – czy czytanie Twoich porad ma sens w momencie gdy dziewczyny są w stanie zawsze zrozumieć nasze intencje. Dziewczyny wyczuwają natychmiast że chłopak którego właśnie poznają przechodzi jakieś szkolenie czyta kursy, usiłuje znaleźć sposób… I taki gość wydaje im się żałosny… dlaczego ? Bo to nie jest PRAWDZIWE – tak jak one by tego chciały. I ja się też z tym zgadzam – czytam to jak podręcznik, do którego wracam bo wieloletnim doświadczeniu z dziewczynami, a które to doświadczenia już się skończyły, bo randkowanie to jest pikuś w porównaniu z życiem w prawdziwym związku bez podręcznika. Wybacz że tak puentuję Twój kurs – ja bym w nim każdemu napisał jedno: Nie ma kursów życia – realizm i tak Cię dopadnie, a dziewczyny poznane przy użyciu wiedzy wydają się tak samo sztuczne jak kurs. Ja kocham to bagno emocji, w które wlatywałem kiedy się naprawdę zabujałem. I wiem jedno – to rodzina i finanse muszą sprzyjać żeby mieć kobietę. To co daje satysfakcje facetowi i siłę napędową to naturalny sukces. A teraz będzie grubo: Uważam że kobiety zaczynają mieć tego dość – dość facetów którzy znajdują sposób, a za razem dość wszystkiego. I zaczynają się gubić – nie rozpoznając czy facet jest naturalny czy sztuczny – czy to miłość czy manipulacja – czy myśleć o swoim komforcie czy o wzajemnym zrozumieniu. I wchodzą w dziwne związki – lesbijskie albo wymyślone, np. z “koniecznie brodatymi” albo “koniecznie z tatuażem” – To się nazywa wygodnictwo – uczuciowy supermarket – który sam się rozrasta i kusi. Pozdrawiam. J >>> MOJA ODPOWIEDŹ: Witaj J. Napisałeś: rodzina i finanse muszą sprzyjać żeby mieć kobietę. To co daje satysfakcje facetowi i siłę napędową to naturalny sukces. nie rozpoznając czy facet jest naturalny czy sztuczny – czy to miłość czy manipulacja Jest w tym element prawdy, że ogarnięcie swojego życia jako całości jest potrzebne. Mówię o tym na okrągło. Poza tym co to znaczy “naturalny sukces”? Przecież takie coś nie istnieje! Czy zdałeś maturę naturalnie? Czy zdałeś prawo jazdy naturalnie? Czy nauczyłeś się angielskiego naturalnie? Wszystkiego musiałeś się ŚWIADOMIE NAUCZYĆ! Z kobietami wcale nie jest inaczej. Takie słownictwo, jak “naturalny sukces” świadczy jedynie o pogrążeniu w iluzji i ślepej wierze w jakieś mity z filmów dla nastolatków. O manipulacji i naturalności też tłumaczę na okrągło w kursach i na konferencjach internetowych. Nigdy nie polecam “udawać” kogoś, kim się nie jest. Jest różnica między kłamaniem a samorozwojem Pytanie, co to znaczy “udawać”? Niektórzy faceci pytają, czy udawać niedostępnego? Co to znaczy “udawać” i co to znaczy “niedostępny”? Czy prowadzenie relacji w spokojnym tempie to udawanie niedostępnego? A czy z kolei mówienie dziewczynie “Bardzo mi się podobasz i chcę z Tobą być” na trzeciej randce jest naturalne i SZCZERE? To dopiero kłamstwo, ponieważ nie da się nikogo dobrze poznać w 3 spotkania. Poza tym fakt, że rozwijasz swoją osobowość nie znaczy, że oszukujesz kobiety. Czy nauka języka obcego jest oszukiwaniem ludzi zza granicy, że jesteś ich rodakiem? Nie! Podobnie trzeba zrozumieć kobiety i zasady atrakcyjności, aby poznać interesującą dziewczynę i doprowadzić do związku. Bez tego zrozumienia będzie to wyglądać, jak gra w tenisa z zamkniętymi oczami albo z miernymi umiejętnościami. Zaczynam podejrzewać, że tego typu dylematy o tym, czy udawać niedostępnego są albo wymówką przed samorozwojem albo tkwieniem w iluzji i kulturowym zwiedzeniu. Czy wyzwanie to manipulacja i udawanie niedostępnego? Z tą manipulacją to powiem tylko tyle, że kobiety się kształcą w tym temacie od dziecka poprzez rozmowy z koleżankami, porady w książkach i gazetkach oraz naturalnie są w tym lepsze. Ta kobieca naturalność w odczytywaniu intencji drugiego człowieka wynika również z jej matczynego instynktu. Kobiety lepiej odczytują emocje ze względu na matczyny instynkt Kobieta jako potencjalna matka jest bardziej wyczulona na odczytywanie emocji po to, aby mogła lepiej zająć się dzieckiem. Ponad to z natury bardziej się tym interesuje, rozmawia o tym z koleżankami itd. My z kolei mamy bardziej analityczny umysł, skoncentrowany na rzeczach, abyśmy mogli tworzyć nowe wynalazki czy zadbać o byt rodziny. Dlatego kobiety z natury lepiej odczytują intencje. Natomiast my musimy to nadgonić i się dorozwinąć. Społeczne pranie mózgu polega na tym, że jak kobieta czyta książki o związkach to jest ok. Ale jak facet to robi to już jest manipulacja. To jest specjalnie wypaczanie pojęcia samodoskonalenia i samowychowania, aby powstrzymać facetów przed zmianą. Po drugie, jak wyjaśnisz rozpad związków i małżeństw wśród facetów, którzy mają sukces finansowy albo stabilność? Wyjaśnienie tego zjawiska można wytłumaczyć w taki sposób, że masy facetów pomimo tego ich sukcesu finansowego: Zamożni faceci myślą, że same pieniądze wystarczą nie rozumieją potrzeb kobiet i myślą, że same pieniądze wystarczą biorą swoją kobietę za pewnik, a to jest początkiem końca nie dbają o wysokie zainteresowanie właściwej kobiety, więc po jej zdobyciu zaczynają ją powoli tracić albo od początku wybierają niewłaściwą kobietę z toksycznym charakterem, z którą potem bardzo ciężko jest żyć w spokoju. A to wszystko dlatego, że żyją we śnie, sami są zmanipulowani przez kulturę, media stereotypy oraz ich duma przeszkadza im w zdobyciu edukacji na temat kobiet. Niektórzy byli też “zbyt zajęci”, aby tracić na to czas, ale to żadne usprawiedliwienie. Konsekwencje i tak poniosą. A potem budzą się po rozwodzie. Rozumiem wszelki sceptycyzm i brak wiary w to, że jakieś zasady z mojego kursu są w stanie zmaksymalizować szanse na trwały i szczęśliwy związek, a zminimalizować ryzyko porażki. A do tego jeszcze wskazać sposoby rozwoju pewności siebie, humoru i osobowości. Natomiast sprawdzając po mailu, to czytasz tylko darmowe maile, w których jest wyjawiona część informacji. Więc jeśli Ty nawet w to nie wierzysz, to co dopiero w to, co jest w kursie. Cóż mogę powiedzieć? W takim razie najlepiej byłoby nie marnować swojego czasu i mojego transferu na maile i się wypisać? Skoro Ty wiesz lepiej? Sam sobie świetnie poradzisz na zasadzie emocjonalnego zatracenia się w relacji z kobietą. Mnie tam nic dobrego w życiu nie wyszło dzięki emocjonalnemu podejmowaniu decyzji. Raczej sobie tym szkodziłem. Rozumiem, że męskie ego się broni przed wiedzą i weryfikowaniem zasad wyzwania. Tylko nieliczni są pokorni i otwarci, aby to sprawdzić. Dlaczego jedni faceci się zmieniają na lepsze a inni nie? Do zmian jest zdeterminowany facet, który przekroczył próg bólu i frustracji Uważam, że albo tacy są z charakteru – otwarci na sprawdzanie nowej wiedzy albo osiągnęli tzw. próg bólu i frustracji, który powoduje np. kolejne, bolesne rozstanie po latach albo przeciągający się przez wiele lat stan samotności i nieśmiałości oraz ciągłe stanie w miejscu. A jeśli facet jakoś tam sobie radzi, w miarę wygląda, jest w miarę wygadany, w miarę zarabia, ma swoje zainteresowania albo nawet całkiem dobrze sobie radzi, to wtedy mówi: “A, co tam ten Paweł wie, ja wiem lepiej.” Wystarczyłoby, aby taki ułożony facet dodał choćby trochę więcej wyzwania i tajemniczości do swoich nowych relacji, a jego nowa kobieta byłaby 2 razy bardziej zainteresowana i goniła go jak szalona oraz przestałby tracić kobiety po 5 maksymalnie spotkaniach. Czasem nawet aktualny związek może ulec znacznej poprawie, jeśli jeszcze nie zawaliłeś kompletnie sprawy. Ba, taki wyedukowany facet przestaje tracić kobietę kiedykolwiek, gdyż niewyedukowani faceci, którzy dotarli do etapu związku i tak zostają potem porzuceni w ciągu 1 do 2 lat, czasem dłużej ze względu na tzw. “zasiedzenie”, czyli nadmierne przedłużanie agonii związku ze względu na wygodę obydwu stron. Zwykle tacy w miarę dobrze ogarnięci życiowo faceci są zbyt otwarci (łatwi) przed kobietą, przez co ona czyta ich jak otwartą książkę, co jest dla niej przewidywalne i nudne. Związek z braku innych opcji Dlatego właśnie z takim facetem kobieta się zwiąże z braku innych opcji, bo mimo że jest mało świadomy zasad atrakcyjności w związku, to przynajmniej dobrze wygląda, dobrze zarabia i może ma podobne albo chociaż ciekawe zainteresowania. To właśnie tacy faceci są wykorzystywani, jako tzw. mili goście, tymczasowi partnerzy lub mężowie z rozsądku. Zostają często porzuceni z dnia na dzień, co dla nich jest kompletnie niezrozumiałe. A wcześniej tkwili nawet latami w związku z mało zaangażowaną kobietą, ale oni tego nie widzieli i myśleli, że to normalne! Moi kursanci, którzy poszerzyli swoje horyzonty w temacie relacji i uświadomili się w tym, jak działa atrakcyjność, w życiu nie wpakowali by się w taki związek i nie traciliby na niego swojego cennego czasu. Żaden zdrowy psychicznie facet nie chce być wykorzystywany jako koło zapasowe albo jakieś w miarę dobrze wyglądające i zarabiające ciało, żeby kobieta nie była samotna. Z kolei Ci najwięksi sceptycy muszą tego doświadczyć osobiście i potem dopiero zaczynają naprawdę myśleć, szukać i odkrywać. Gdy np. odkrywają, że po 8 miesiącach kobieta z nimi tkwi, bo akurat szybko się przespali razem i jakoś tak im się razem zostało, ale ona nigdy nie wykazywała oznak związkowego zaangażowania. Robiła tylko niezbędne minimum i biernie brała to, co on dawał. Gdy dał jej troszeczkę więcej przestrzeni, aby ona mogła się czymkolwiek wykazać, to ona powiedziała, że “ona nie musi nic robić, bo to on ma się starać.” Gdyby od początku obserwował jej poziom prawdziwego zainteresowania przez pryzmat 12 kroków do związku i w trakcie jego trwania, to by uniknął takiego zranienia i straty czasu, nerwów i pieniędzy. Z resztą to i tak historia sukcesu, że z nią po kilku kolejnych weryfikacjach jej egoizmu zerwał, bo lepiej po 8 miesiącach niż po 10 latach i dwójce dzieci. A cały ten zamęt bierze się z tzw. emocjonalnego działania. Faceci na podstawie swoich emocji wyznają kobiecie uczucia zbyt szybko i odpychają ją na dobre, zanim cokolwiek się zaczęło. Wiara w to, że trzeba działać emocjonalnie i jakby naturalnie, jakby z serca, czy nie wiem, jakie są kryteria tej niby naturalności, jest ślepa. To ślepa wiara w mit, że jak się idzie za głosem serca i emocji, to wszystko będzie, jak trzeba i kobieta się rozpłynie od tej naturalności. W ten sposób jedynie odpychałem kobiety, ponieważ zbyt szybko pokazywałem zbyt duże uczucia. Ja tam wolę opierać się na faktach, czynach kobiety, jej zachowaniach, które są systematyczne, powtarzalne, regularne i przez odpowiednio narastający staż mogę dozować bardziej moje uczucia, mogę dziewczynie co raz bardziej ufać i mieć na tej podstawie pewność, że jestem ze zdrową psychicznie kobietą a nie z egoistycznym dzieckiem. Gdyby diamenty leżały na ulicy, to byłyby bezwartościowe Mam też pewność, że nie wystraszę kobiety moim nadmiernym pragnieniem związku, ponieważ kontroluję moje emocje i robię to zarówno dla siebie, żeby nie zwariować, jak i dla kobiety, aby jej nie wystraszyć przedwczesnym pokazywaniem zbyt dużych uczuć. W moich kursach nie ma jakichś ogólników, niewyjaśnionych pojęć, ślepej wiary w jakieś stereotypy, tylko są fakty, ocena brutalnej rzeczywistość (np. czy ona przychodzi regularnie na spotkania), wysiłek, ocena rzeczywistości taką, jaka jest naprawdę, logiczne prawa przyczyny i skutku oraz zasady i prawa, które działają bez względu na to, czy to się komuś podoba czy nie, ponieważ tak działa ludzka natura. Gdyby diamenty leżały na ulicy, to byłyby bezwartościowe. Taka jest ludzka natura! *** ODPOWIEDŹ CZYTELNIKA *** Dzięki za odpowiedź. Wydaje mi się że rozumiem Twój punkt widzenia, mimo że postępuję trochę inaczej. Prawdę mówiąc w zasadzie śledzę Twoje kursy od ponad 2 lat, tylko niektóre czytam – częściowo ze sceptycyzmu i trzeba przyznać jest ich CHOLERNIE dużo, a chyba będę musiał je zacząć czytać. Problem w tym że nie wiem od czego. Pewnie od wszystkiego. Dlatego chciałem zapytać Cię czy udostępniłbyś mi coś w rodzaju spisu? Pozdrawiam, J. >>> MOJA ODPOWIEDŹ: Jeśli chodzi o pełne materiały, to głównym rdzeniem jest “Jak zdobyć dziewczynę w 12 randek” Tam jest ebook z esencją oraz Audio Action Steps ze szczegółowymi opisami sytuacji randkowo-związkowymi, godzina o podchodzeniu i rozmowie też jest, a najwięcej o zasadach atrakcyjności plus bardzo ważny moduł o seksualności. A pozostałe materiały skupiają się bardziej szczegółowo na wybranych dziedzinach, jak pewność siebie i nawyki podczas podchodzenia do nowych grup ludzi, kobiet i wiele zmian negatywnego myślenia jest w A jak chcesz więcej sposobów zaczynania i prowadzenia rozmowy, flirtowania, wzbudzania emocji, zwiększania zainteresowania i chemii w rozmowie, kojarzenia historii i umiejętności opowiadania w interesujący sposób, to masę przykładów flirtu, podtrzymywania rozmowy, a także testowania charakteru dziewczyny znajdziesz w kursie konwersacji: “Jak zainteresować dziewczynę rozmową – 77 technik flirtu, humoru i prowadzenia interesującej rozmowy” Zademonstrowałem je na scenie z dziewczynami i dodałem jeszcze więcej w Tranzycjach, czyli Demonstracjach podejść i flirtu na scenie z dziewczynami. Bardzo często, gdy kursanci wdrażają już same techniki rozmowy i flirtu z tych wcześniejszych materiałów, to są zadowoleni. Tranzycje prezentują to w bardziej praktyczny sposób, na żywych przykładach. Spis wszystkich materiałów jest na stronie z programami zmiany osobistej. A powyżej zaproponowałem kolejność dla Ciebie. Do sukcesu, który jest swobodne komunikowanie się z nowymi dziewczynami oraz docelowo do utrzymywania szczęśliwego związku potrzebne są 3 główne umiejętności: pewność siebie, umiejętności komunikacyjne, umiejętności związkowe. Wygląd zalicza się do pewności siebie, ponieważ zarówno wewnętrzne nastawienie jak i zewnętrzna poprawa wyglądu wpływa na pewność siebie. A więc potrzebna jest: pewność siebie w miarę swobodna gadka prowadzenie relacji w pewny siebie sposób do związku i utrzymywanie go według zasad atrakcyjności umiejętność odczytywania prawdziwego zainteresowania kobiety na każdym etapie i utrzymywanie go na wysokim poziomie skreślanie jak najszybciej niewłaściwych kobiet Można się tego uczyć równolegle albo po kolei. Najlepiej zacząć od pewności siebie i świadomości związkowej, bez których nasze działanie i rozmowy są mało przekonujące albo wręcz niespójne, a bez wiedzy, o czym i jak rozmawiać z dziewczyną, nie wiadomo, o czym rozmawiać i jak zagadywać. Jak to wszystko ogarnąć, skoro tego “tak dużo”? Sukces wymaga czasu Z wszelkimi informacjami, sposobami flirtu i przykładami, bierzesz tylko JEDEN i ROBISZ przez kilka dni dopóki nie wejdzie w nawyk/automat i nie stanie się dla Ciebie oczywistością. Potem kolejny temat tak samo. Krok po kroku. Pojedynczo. Słuchając kilku godzin od razu nigdy nie zapamiętasz wszystkiego. Dlatego polecam słuchać kursów wiele razy (najlepiej 10 do 15) oraz wdrażać wiedzę pojedynczo i po kolei. Czy to zajmie dużo czasu? Na pewno szybciej niż odkrywanie wszystkiego od nowa na własną rękę. Czas i tak przeminie. Pytanie, jak go wykorzystasz. Pozdrawiam, Paweł Odnoszę wrażenie, że cały ten sprzeciw wobec zasad atrakcyjności wynika z kolejnego niepowodzenia randkowego. Zgaduję, że czytelnik z tego maila znowu stracił dziewczynę po kilku randkach do kilku miesiącach. A to dlatego, że albo nie stosował się do tych zasad, bo ich nawet nie zna albo trafił na toksyczną dziewczynę, która powinna się zniechęcić. Ostatnio słyszałem na siłowni niezły cytat jakiejś panienki z tych głupich programów na MTV. Powiedziała: “Jak facet nie robi tego, CZEGO CHCĘ, to dzwonię do następnego ” Po co komu taka kontrolująca, obrażalska domina? To jest jedna z najważniejszych cech kobiety! Czy ona szanuje Ciebie i Twoje zdanie, czy chce Cię kontrolować, jak kukłę. Jeśli spodobał Ci się artykuł, to odbierz bezpłatny raport i zaawansowane porady mailowe: Dla niektórych mężczyzn jest to kompletnie niezrozumiałe, że droczenie, drażnienie, bycie lekko aroganckim i niedostępnym jest doskonałą techniką w zdobywaniu kobiet. Nie bądź jednym z nich! Przeczytaj o rewelacyjnych metodach, jakie daje metoda “cocky & funny”! Arogancki i zabawny - połączenie gwarantujące sukces z kobietami! Wiem jak to jest, ponieważ także tego nie rozumiałem gdy pierwszy raz usłyszałem o metodzie “cocky & funny” i widziałem jak się ją stosuje. Ciągle myślałem: „ Jeśli zastosuję tą teorię, dziewczyny zaczną mnie postrzegać jako aroganckiego faceta i to na pewno nie sprawi, że polubią mnie bardziej.” A jednak myliłem się. Dlaczego powinieneś być arogancki i zabawny jednocześnie? Zapamiętaj to raz na zawsze: przyciąganie (w sensie atrakcyjności seksualnej) nie jest związane czy spowodowane logicznym myśleniem. Jest to bardzo silna emocja, która nie rządzi się żadnymi prawami. Jest automatyczna, ale można ją wzbudzić znając odpowiednie techniki. Na pewno widziałeś wiele atrakcyjnych kobiet w towarzystwie kolesi, którzy je olewają, obrażają i są zupełną odwrotnością ich wymarzonego faceta. Dlaczego? Przyciąganie Załóżmy, że u pewnej dziewczyny pojawia się to uczucie do pewnego faceta. Może to nie brzmi zbyt wesoło, ale nie ma takiego zachowania, które mogłoby sprawić, że dziewczyna przestanie czuć ten pociąg seksualny. Facet może być zły, wredny, może być totalnym palantem a i tak nie zmieni tego uczucia u niej. Więc pozwól, że opowiem Ci trochę więcej o tym właśnie nastawieniu, dlaczego działa i jak jej używać aby wzbudzić uczucie pociągu seksualnego u kobiet (nie będąc jednocześnie wrednym palantem). Zapamiętaj także, że formuła ta brzmi: arogancki i zabawny, zawsze obydwa jednocześnie. Jeśli będziesz zbyt arogancki, będziesz postrzegany jako mało pewny siebie palant, który obraża ludzi, bo chce się dowartościować. Jeśli będziesz tylko zabawnym, opowiadającym kawały kolesiem też na tym nie skorzystasz, będziesz po prostu „komikiem imprezowym”. Ale gdy użyjesz obydwu postaw jednocześnie, dosłownie stworzysz „magię”. Ta postawa jest, jak zawody sportowe, jest jak wyzwanie, jest śmieszna i powoduje rozluźnienie atmosfery gdy używasz jej odpowiednio. Więc wyjaśnijmy sobie dokładnie czym jest postawa „arogancki i zabawny”: Oto postawa arogancka: “W tej sukience jej tyłek wygląda grubo” A teraz postawa "arogancki i zabawny": “Jeśli nie znajdzie lepiej pasującej sukienki, styliści naślą na nią policję :P” Kapujesz? Zacznij z nutką arogancji a potem dodaj trochę humoru. Więc dlaczego takie zachowanie działa w stosunku do kobiet. Oto odpowiedź: POSTAWA “AROGANCKI I ZABAWNY” PRZYCIĄGA KOBIETY, PONIEWAŻ SZYBKO I BEZPOŚREDNIO POKAZUJE KOBIECIE WSZYSTKIE POZYTYWNE CECHY MĘSKIE, KTÓRE POSIADASZ. Kobiety uwielbiają facetów typu „alfa”- wszyscy to wiemy. Kobiety uwielbiają poczucie humoru i facetów, którzy potrafią je rozbawić. Także wszyscy zdajemy sobie z tego sprawę. Kobiety NIE interesują się facetami, którzy są nieśmiali, sfrustrowani, niepewni siebie, podlizują się im, zachowują się jak młody szczeniaczek, są podenerwowani samą obecnością tej kobiety i latają za nimi jak osobista asystentka. Aha, tak przy okazji bycie takim “niemęskim” facetem jest gorsze niż bycie “komikiem imprezowym” etc. Gdy spotkasz atrakcyjną kobietę OD RAZU zacznij stosować tą postawę. Jeśli robisz to dobrze, dajesz jej podświadomie do zrozumienia mniej więcej to: Chciałbyś poszerzyć swoją wiedzę na temat związków? Przeczytaj koniecznie bestselerową książkę Krzysztofa Króla "Księga związków, podrywu i seksu". “Jesteś na tyle interesująca, że mogę z Tobą porozmawiać, ale nie wystarczy tylko dobrze wyglądać, żeby zrobić na mnie wrażenie. Twoje piękno nie powoduje u mnie zdenerwowania, wręcz przeciwnie, jestem bardzo spokojny i właściwie to czuję się przy Tobie tak komfortowo, że zaraz zacznę szukać u Ciebie czegoś, z czego mogę się pośmiać/ponabijać” Nie ma na świecie lepszego i szybszego sposobu na zakomunikowanie wszystkich właściwych przymiotów, przekonań, komfortu, pewności siebie niż postawa „arogancki i zabawny". Gdy już zaczniesz stosować tę postawę, będziesz zaskoczony pozytywnymi rezultatami. Oto dość uniwersalny przykład: Następnym razem gdy będziesz w spożywczaku i będziesz czekał w kolejce aby zapłacić za zakupy, powiedz: “Więc ile z tej kasy zgarniasz dla siebie?” (w momencie gdy wręczasz jej pieniądze) Ona prawdopodobnie się uśmiechnie i powie: “Nic… ale chciałabym.” Możesz na to odpowiedzieć: “aha, doszedłem do wniosku, że kasujesz 10 lub 20% …myślałem że jesteś zamożną dziewczyną i ze wesprzesz mnie jakoś, ale cóż…moja dziewczyna musi być bogata.” (Pokręć nosem) Ten gambit jest świetny. Taki paradoks zawsze będzie śmieszny: facet pyta dziewczynę czy jest zamożna lub sławna. Potem, jeśli odpowie, że nie jest (z reguły tak bywa) mówisz jej, że to wszystko zmienia i że spaliła tą szansę u Ciebie i nie jesteś już nią zainteresowany. Co robić a czego nie, stosując tą postawę? Jednym z podstawowych warunków, które musisz dotrzymać jest pewność siebie i pewność tego, co powiedziałeś. Chodzi tutaj o to żebyś nie dał się „złamać”. Gdy powiesz takie coś, jak wyżej opisałem, do dziewczyny, ona od razu stwierdzi: „O mój boże, nie wierze, że powiedziałeś coś takiego!!!” Musisz wtedy zachować postawę i okazać jej że jesteś w pełni spójny z tym co właśnie powiedziałeś. Większość facetów wtedy wymięka i mówią: “Kurcze...przecież ja tylko żartowałem” NIGDY TEGO NIE RÓB !!!! Bo wyjdziesz na totalnego mięczaka! W przykładzie pokazanym powyżej, jeśli zachowasz postawę, ona z pewnością da Ci spojrzenie typu „Hej, może nie jestem bogata, ale przynajmniej miła”. Ty możesz odpowiedzieć, ciągnąc dalej wątek: “Bycie miłą nie wystarczy, moja dziewczyna musi by miła I BOGATA” Twoim celem nie jest zdołowanie i zasmucenie dziewczyny. Twoim celem jest takie stworzenie żartu, aby był on jednocześnie absurdalny i budujący napięcie, aby uruchomić te „zapalniki pociągu seksualnego” o których mówiliśmy wcześniej. Sprawi to, że staniesz się dla dziewczyny wyzwaniem i nie potraktuje Cię jak standardowego ćwoka, który podchodząc gada jakieś pierdoły. Gdy już wytworzysz to napięcie i otrzymasz niewerbalną odpowiedź od dziewczyny WEŹ OD NIEJ NUMER !!! …albo e-mail. Nie stój bezczynnie jak palant, starając się ciągle ją rozbawić. Chciałbyś poszerzyć swoją wiedzę na temat związków? Przeczytaj koniecznie bestselerową książkę Krzysztofa Króla "Księga związków, podrywu i seksu". Dodaj komentarz kujawian12 zapytał(a) o 22:36 Czy lepiej być niedostępnym dla dziewczyny nie pisać z nią na fb żeby być wyzwaniem i nie myślała,że już mnie nie ma i może się mną bawić co myślicie? 0 ocen | na tak 0% 0 0 Odpowiedz Odpowiedzi Berwiksu v2 odpowiedział(a) o 22:38 Ja tam bym pisał... 0 0 Nikolaa ;* odpowiedział(a) o 00:30 no ja nie wiem, do mnie jak chłopak nie pisze to uważam że w takim razie nie jest zainteresowany i nie napisze do niego bo nie chce się narzucać, także nie wiem czy ten sposób jest najlepszy ;p 0 0 Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub ×Uwaga Musisz podać przynajmniej jeden adres email odbiorcy. Zacząłeś się interesować bliżej tematem relacji damsko – męskich i w pewnym momencie dotarłeś do materiałów, które twierdzą, że bycie miłym dla kobiet nie jest najlepszym rozwiązaniem, a Ty przecież lubisz być miłym i pomocnym facetem. Ile jest w tym prawdy? Jak poznać kobietę? Jak to powinno wyglądać? Zapraszamy do lektury! Wszyscy dookoła mówią, że mili kolesie mają strasznie ciężko w kwestiach podrywu. Dużo poradników radzi jak być aroganckim i pewnym siebie macho, który nigdy nie ustępuje kobiecie, zawsze ma swoje zdanie i pewnie kroczy przez swoje życie. Jak w każdej opowieści tak i tej ukryte jest ziarnko prawdy… aroganckim Bycie aroganckim się nie sprawdza. Nikt nie lubi ludzi, którzy zadzierają nosa tak wysoko, że idąc korytarzem mogą bez problemu liczyć mijane lampy. Jestem więcej niż przekonany, ze sam nie lubisz utrzymywać bliższych kontaktów z takimi osobami, więc zastanów się przez chwilę – Czy w takim razie kobiety mogą lubić aroganckich mężczyzn? Bardzo często osoby dopiero zaczynające swoją przygodę z uwodzeniem i zadające sobie pytanie "jak poznać kobietę?" mylą bycie pewnym siebie z byciem chamskim i aroganckim, chociaż tak naprawdę różnice pomiędzy tymi zachowaniami jest tak duża jak nasza dziura budżetowa. Bycie pewnym siebie oznacza, że nie przepraszasz kobiety za każdym razem kiedy strzeli focha, nie zastanawiasz się nad tym co przed chwilą do Ciebie powiedziała analizując każde jej słowo z osobna na milion sposobów, nie prosisz się o kolejne spotkanie, nie komplementujesz na każdym możliwym kroku i przede wszystkim stosujesz negi. Co to są negi? Jest to bardzo szczegółowo opisane w kilku artykułach na naszej stronie, więc nie widzę sensu powtarzania się w tym temacie – chwilę poszukasz i będziesz wszystko wiedział. Dość powiedzieć, że negom bardzo daleko do jakiegokolwiek chamstwa czy też aroganckiego zachowania. dziewczynom Jeśli marzy Ci się bycie rycerzem na białym koniu, który za każdym razem ratuje damy z opresji, to muszę Cię zasmucić, ponieważ to nie działa. Jak będziesz na każde zawołanie swojej wybranki serca, będziesz przyjeżdżał po nią w środku nocy, pomagał jej rozwiązywać wszystkie problemy i do tego będzie wiedziała, że zawsze może się Tobie wygadać jak to się jej nie układa w życiu i jak to wszyscy są niesprawiedliwi wobec niej, to staniesz się jej chłopcem na posyłki i tamponem emocjonalnym, a nie wartościowym partnerem do związku. Asertywność, to słowo, którego chciałbym żebyś się nauczył i od dzisiaj zaczął je sumiennie stosować w swoim życiu uczuciowym. Nie twierdzę żebyś jej w ogóle nie pomagał. Jeśli poprosi Cię o to abyś wyniósł śmieci czy pomógł jej wybrać w galerii sukienkę, to nie jest to nic złego, o ile nie stanie się to notorycznym zwyczajem z jej strony (oczywiście o ile mieszkacie razem i ustaliliście, że to Ty będziesz wynosił śmieci, to powtarzalność tej czynności jest jak najbardziej w porządku). Najgorszym przykładem braku asertywności ze strony mężczyzny jest sytuacja w klubie, kiedy stawia nowopoznanej dziewczynie drinki czy też pilnuje jej torebki kiedy ta idzie to toalety, lub też chodzi za nią krok w krok gdzie tylko ona sobie zamarzy. Jak poznać kobietę? Krótko mówiąc pomagaj, ale nie rób z siebie rycerza na białym koniu, bo kobiety reagują na takie zachowanie zazwyczaj zupełnie inaczej niż byś się tego po nich spodziewał. Mili kolesie bardzo często ulegają wszystkim zasadom, które narzuca im kobieta, tylko po to, aby nie tworzyć niepotrzebnych w ich mniemaniu konfliktów – BŁĄD. Jak kobieta ma Cię szanować skoro Ty sam nie szanujesz siebie i swoich zasad. Jeśli są rzeczy, które są dla Ciebie istotne i na które zwracasz szczególną uwagę, to powinieneś o tym powiedzieć dziewczynie z którą się spotykasz i przede wszystkim ją również zapytać o to, co jest dla niej ważne w życiu. Możesz być miły dla dziewczyny, ale jak ze wszystkim w życiu tak również i z tym trzeba umieć zachować umiar, ponieważ przesadzenie w którąkolwiek ze stron nigdy nie kończy się dobrze. Dodaj komentarz Relacje damsko-męskie krok po kroku. Jak poderwać kobietę? Wszystkiego, co dotyczy kontaktów z kobietami możesz się nauczyć. Przez lata doświadczeń i studiowania najlepszych materiałów z zakresu psychologii, socjologii, uwodzenia, pua, pickup, podrywu, seksualności, relacji damsko-męskich. Udało nam się stworzyć doskonały system komunikacji z kobietami. Jako pierwsi w kraju wydaliśmy szkolenie DVD na 10 płytach, pierwszą tak obszerną Księgę związków, podrywu i seksu. Jesteśmy jedyną szkołą uwodzenia, która uczy jak podrywać, jak zdobyć kobietę, jak poderwać dziewczynę, jak osiągnąć pewność siebie, jak poderwać koleżankę, jak pieścić kobietę, jak znaleźć sobie dziewczynę, jak zagadać na ulicy, jak poderwać dziewczynę w szkole, jak poderwać kobietę na ulicy, jak uwodzieć, jak pozbyć się strachu przed podejściem, jak nauczyć się uwodzenia, jak zdobyć pewność siebie, jak zdobyć pewność siebie zgodnie z etyką. Zastanawiasz się jak poderwać nieznajomą kobietę? U nas znajdziesz najlepsze teksty na podryw, techniki uwodzenia, skuteczne metody uwodzenia, rozmaite kursy uwodzenia, materiały o podrywaniu, materiały o uwodzeniu, forum o uwodzeniu, książki o uwodzeniu. Na naszej stronie znajdziesz również przykłady podejścia do kobiet, techniki podrywu. Mamy materiały o tym - jak zdobyć pewność siebie, jak być pewnym siebie w każdej sytuacji, jak pocałować kobietę, jak pieścić kobietę, jak pieścić łechtaczkę kobiety, jak pieścić piersi, jak dotykać kobietę, jak przytulić kobietę, jak doprowadzić do seksu, jak zachowywać się w łóżku. Jak uwieść kobietę? Szkoła uwodzenia Perfect Dating prowadzi kursy uwodzenia bez manipulacji, NLP czy innych technik, które mogą kogoś skrzywdzić. My uczymy Cię - jak stworzyć silny charakter, jak zdobyć kobietę, jak podejść do kobiety, jak zainteresować sobą kobietę. Podstawą jest przede wszystkim Twoja osobowość, pewność siebie, silny charakter. Do tego dołóż sobie odpowiednią wiedzę na temat kobiet.... i sukces masz gwarantowany. Czy uwodzenie jest trudne? Jak nauczyć się uwodzenia? Na stronie znajdziesz opinie naszych kursantów uwodzenia, opinie o szkole Perfect Dating, którzy w 21 dni zmienili całkowicie swoje życie... Mają oni same pozytywne opinie na temat kursów i materiałów Pefect Dating, gdyż na każde nasze szkolenie, czy kurs DVD dajemy 110% procent gwarancji! Nauczysz się tutaj jak poderwać koleżankę, jak zdobyć numer do dziewczyny, jak napisać ciekawe smsy, jak napisać wiadomość do dziewczyny, jak podrywać na portalach randkowych, jak zadzwonić do dziewczyny, co powiedzieć na pierwszej randce? Jak zaprosić dziewcznę na randkę. Jeśli kiedykolwiek zastanawiałeś się jak myślą kobiety, czego potrzebują kobiety, co podoba się kobietom, na co lecą kobiety, co lubią kobiety - to właśnie tutaj jest miejsce, aby znaleźć odpowiedzi na te pytania! Polityka prywatności i regulamin Dziś opowiem Ci o byciu wzywaniem dla kobiety. Także powiem o tym debilnym micie w nurcie uwodzenia, aby być wielkim wyzwaniem dla kobiety, być NAGRODĄ dla kobiety itd. Jest to aspekt, który błędnie rozumiany, uszkadza silnie grę facetów i ich rezultaty z kobietami. A niestety, bardzo łatwo spierdolić tę kwestię, bo w sumie to rzadko kiedy była ona tłumaczona w sensowny sposób. W pieprzeniu przekazu bycia wyzwaniem dla kobiety prym wiodą teoretycy, którzy mają mgliste doświadczenie z kobietami. Słyszysz od nich „Masz być dla niej wyzwaniem!! Kobiety kochają wyzwania” itp., ale nie dostajesz wskazówek jak to zrobić. I najczęściej faceci wpadają w ramę Pana Nagrody, zaczynają być wyniośli w stosunku do kobiety, albo na start próbują zadawać pytania „To powiedz mi co jest w Tobie tak wyjątkowego co sprawiłoby, że miałbym ochotę poznać Cię bliżej?”. I mówią to do kobiety w ogóle nim nie zainteresowanej. W tym momencie dziewczyna wzrusza ramionami i myśli „Co za debil, nic nie muszę mu o sobie opowiadać, niech spada” i jest game over. A koleś z podkulonym ogonem wraca i myśli „Co poszło nie tak? Przecież trzymałem ramę wyzwania! Czułem się jak nagroda !! Oszukali mnie Ci PUA !!” Od czasów starożytnych kobiety mają zakarbowane w głowach, że to mężczyzna zdobywa, a ona się opiera. Tak było, jest i pewnie będzie. Czy da się to odwrócić? Tak, w części przypadków, w których masz bardzo silną chemię ze strony kobiety. Czy bycie wyzwaniem jest potrzebne, aby się przespać z kobietą? Absolutnie NIE 🙂 Czy wymaga to więcej pracy od Ciebie? TAK. Czy można łatwo spierdolić zbytnio stawiając na bycie wyzwaniem? Absolutnie TAK 🙂 zwłaszcza w Polsce i zwłaszcza będąc początkującym. Kobieta nie jest głupia, wie że chcesz z nią iść do łóżka. Po co innego w ogóle miałbyś do niej zagadywać na ulicy czy w klubie? Po co chciałbyś się z nią spotkać? Chcesz sobie z nią fajnie pogadać? Pewnie fajniej by było pogadać z kumplami. Wiesz kiedy kobieta opowiada Ci, że jakiś inny koleś był dla niej wyzwaniem? Wtedy, gdy on jej się podobał, ale ona mu się NIE PODOBAŁA! Ona go chciała, on ją olewał, bo go nie kręciła, bo mu ona była zbędna. Nie przez jego super wyrafinowaną GRĘ w bycie wyzwaniem dla kobiety. Aby stać się wyzwaniem dla kobiety (i żeby ona zaczęła się za Tobą uganiać), to musi ona być wcześniej Tobą w jakimś stopniu zainteresowana seksualnie. Wypaczanie tej idei następuje wtedy kiedy koleś błędnie rozumie ideę bycia wyzwaniem i zaczyna zachowywać się nie jak facet TRUDNY do ZDOBYCIA, tylko jak facet NIEMOŻLIWY do ZDOBYCIA. Ok, małe wyjaśnienie. Facet łatwy do zdobycia zrobi wszystko co potrafi, aby zainteresować kobietę. Przychyli jej nieba, będzie ją wychwalał pod niebiosa, zrobi się przemiły, nawet gdy ona będzie go poniżać, pokazuje jej swoje zainteresowanie na każdym kroku. Facet niemożliwy do zdobycia to facet, który zrobi wszystko, aby odstraszyć kobietę 🙂 patrzy na kobiety w kategoriach czarno białych i każde ich zachowanie jest albo super albo wredne. Wskutek swojego wewnętrznego gniewu jest kategoryczny. Albo zachowanie kobiety jest dla niego miłe, albo (jeśli neutralne) to jest ona wredną suką, taką jak wszystkie. Dziewczyna polemizuje na temat płacenia za rachunek, on jej mówi „Co ty sobie wyobrażasz księżniczko! że jestem jakimś idiotą! Nie będę za Ciebie płacił szmato!”. Wszystko co nie jest w pełni białe jest od razu czarne. Dziewczyna nie chce mu dać numeru telefonu ? „Co ty sobie myślisz? Nie jestem frajerem, nie będziesz się mną bawić albo dajesz mi numer albo spierdalaj!”. Albo „co za dziwka! Spóźniła się 15 minut na spotkanie, niech spierdala, nienawidzę jej!”. Wszystko ze strony kobiety interpretuje jako lekceważenie (ona odbiera telefon na randce od kogoś = lekceważy go), brak szacunku, skrajne. Jest niemożliwe wytrzymanie z nim dłuższy czas. Bo robi awanturę o byle co i jest nienawidzącym wszystkich dupkiem. Jak jeszcze pieprzą sobie efekty początkujący ? Czekają 3 dni z odpisaniem lub zadzwonieniem do kobiety („żeby nie pokazać desperacji”, „niech sobie poczeka i nic sobie nie myśli”), zwlekają z jakimkolwiek dotykiem („żeby jej nie obrazić lub nie wyjść na desperata, to ona ma mnie dotykać”), zadają aroganckie pytania z dupy „co jest w Tobie więcej poza Twoim wyglądem? („suko, hehe”)”, mówią poważnym tonem „Mam wielkie wymagania, nie spotykam się z byle kim…”. Największym wyzwaniem jesteś, gdy siedzisz 24h przed komputerem, nie wychodzisz z domu i z nikim się nie kontaktujesz. Wtedy nie zagadasz i nie poznasz żadnej laski. Będziesz naprawdę mega trudny do zdobycia… ale żadna panna nie będzie chciała się trudzić 🙂 Będziesz miał lepsze efekty, gdy skupisz się na kuszeniu, prowadzeniu i zdobywaniu kobiety, niż BEZPOŚREDNIO stawaniu się wyzwaniem. Wyzwaniem staniesz się, gdy już się jej w pełni spodobasz i ona będzie chciała Ciebie zatrzymać przy sobie na dłużej. Więcej osiągniesz nie będąc zdesperowanym i czasem subtelnie komunikując jej, że masz inne opcje. Kluczem do sukcesu jest słowo SUBTELNIE. Gdy ona Cię chce przystopować i mówi „Wiesz, wielu facetów się o mnie stara / próbujesz mnie poderwać / nie podoba mi się X…” a Ty mówisz spokojnie „Ok spoko, Nie musimy się spotykać/umawiać… nie jestem facetem, który kogokolwiek do czegokolwiek przekonuje…”. Więc o co tak naprawdę chodzi z byciem wyzwaniem dla kobiety? Powinno się podejść do tego od kilku stron. Z jednej strony dobrze zawsze mieć więcej możliwości od dziewczyny. I nie wystarczy, że ty o tym wiesz, kobieta również musi sobie zdawać z tego sprawę. To ma być nie wypowiedziane, ale niech wie, że nie jest tylko ona jedna, nie tylko ona rywalizuje o twoje uznanie. Nie mówisz tego wprost, to ma się przewijać w Twoich historiach i tym jak się zachowujesz , co widać u Ciebie na profilu FB. W klubie przejawia się to przechodzeniem od jednej dziewczyny do rozmowy z drugą mówiąc ‘poczekaj tu chwilę, chyba widzę swoją koleżankę, pójdę się szybko przywitać i za chwilę wrócę”. Pierwsza dziewczyna zaczyna być zazdrosna, bo widzi, iż nie jesteś aż tak zaangażowany w waszą interakcję i możesz swobodnie rozmawiać z kim chcesz, nie stawiasz tej dziewczyny na piedestale, ona nie jest jest, aby ta pierwsza była choć trochę Tobą zainteresowana, bo jeśli nie, to ona nie będzie zazdrosna. Reasumując: Jeśli w podrywie masz większe możliwości, większy wybór wśród kobiet (nie jesteś skazany TYLKO na nią jedną) to ona widzi, że nie ma nad Tobą władzy. Nie może Ci dyndać marchewką przed nosem (np. „szantażować seksem”) i prowadzić Cię jak osła po sznurku. Gdy to kobiety są w posiadaniu „władzy”, to mogą robić, co chcą, gdy Ty ją masz, to uganiają się za tobą. W związku też musi być zachowana harmonia, jeśli następuje zachwianie tej harmonii i komuś zależy „za bardzo” w stosunku do drugiej osoby, to się wszystko zaczyna pierdolić. Zazwyczaj dziewczyna nagle zaczyna mieć wątpliwości w stosunku do faceta, „musi sobie to wszystko przemyśleć”, „sama nie wie co czuje do chłopaka” itp. W tym momencie harmonia zostaje zachwiana i związek wchodzi na równię pochyłą. Facetowi nagle zaczyna zależeć jeszcze bardziej i z desperacji, w pełnym chaosie emocji, strzela błąd za błędem (np. pokazuje jeszcze więcej swojego zainteresowana i tego jak mu zależy), który prowadzi do rozstania. Smutne. Zapomniałbym – żeby w ogóle mówić o byciu wyzwaniem dziewczyna musi być choć trochę Tobą zainteresowana> jak to odkryć? Zobacz tu: pod tym linkiem możesz pobrać Raport: „Lista 60 najważniejszych sygnałów zainteresowania kobiety” i na zawsze już wiedzieć czy podobasz się dziewczynie, czy ona jest Tobą zainteresowana. A tu możesz pobrać DARMOWY Raport (pdf): „Lista Sygnałów Dostępności i Gotowości Kobiety na Seks” te dwa Raporty BARDZO ułatwią Ci życie 🙂 To na dziś tyle, a tutaj masz już ostatnią (na razie), dziesiątą część psychologii kobiet „Mieszane sygnały i Angażowanie Kobiety”, potem robimy sobie od tego tematu przerwę 🙂 Adept Zaczałem naukę nowoczesnego uwodzenia w 2005 r. Od 2006 r. pomagam facetom stać się seksualnie atrakcyjnym dla kobiet. Uczę o czym mają rozmawiać i jak zdobywać takie kobiety, które się im podobają. Likwiduję problemy z brakiem pewności siebie z kobietami. Pomagam też odzyskiwać byłą partnerkę (żonę lub dziewczynę). Od 2008 roku pomagam kobietom w tym jak zdobyć i rozkochać w sobie mężczyznę oraz budować pewność siebie w relacjach.

jak być niedostępnym dla dziewczyny